Polskie Stowarzyszenie Klasy 420


Współpraca, Przyjaźń, Radość

#420class #JestŻeglarstwoPoOptymiście



facebook

Aktualności

PSK420


Stowarzyszenie klasy prowadzi ranking Pucharu Polski i eliminacji do imprez głównych za granicą. Zawodnicy klasyfikowani są w dwóch kategoriach: kobiet i mężczyzn.

Załogi mieszane startują w kategorii męskiej. Od 2018 roku, załogi klasy 420 do lat 17 rywalizują w Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży. Walka o Mistrzostwo Polski odbywa się w ramach Mistrzostw Klas Nieolimpijskich organizowanych przez PZŻ. Główną imprezą zagraniczną są Mistrzostwa Europy, zawodnicy mogą też uczestniczyć w otwartych Mistrzostwach Świata i Mistrzostwach Świata Juniorów. W chwili obecnej w Polsce ściga sie około 25-30 załóg, a liczba ta z pewnością wzrośnie.

 

Sezon 2019

Sezon 2018

 
  • Zosia Korsak

    Dlaczego warto pływać na 420? Według mnie klasa 420 rozwija bardzo wszechstronnie. Po zakończeniu pływania na tej klasie mamy wiele możliwości do dalszego rozwijania się np. 49er, 470 czy nawet większe jachty morskie.

    Mnie klasa 420 nauczyła bardzo dużo. Jestem bardziej odpowiedzialna, zorganizowana, zaczęłam podchodzić poważniej do żeglarstwa oraz oczywiście zdobyłam dużą wiedzę żeglarską. Dzięki temu że jest to klasa dwuosobowa nauczyła mnie współpracy z innymi ludźmi i przy okazji jest to dużo ciekawsze pływać z drugą osobą.

    Okres pływania na 420 jest zdecydowanie najlepszym okresem w moim życiu. Poznałam tu cudownych ludzi z którymi się trzymam nie tylko w żeglarstwie. Na wyjazdach nigdy się nie nudzimy. Jak nie trening czy praca przy sprzęcie to wspólne spędzanie czasu.

    Poza tym samo pływanie sprawia nam tu ogromną radość. Uwielbiamy się ścigać i ze sobą rywalizować. Czerpiemy radość również z tego jak szybko pływamy.
    Uważam że klasa 420 jest idealnym wyborem po Optymiści czy nawet Laserze. Cieszę się że ja poszłam tą drogą i każdemu ją bardzo polecam.

  • Patryk Kosmalski

    Klasa 420 to chyba najlepsza alternatywa po optymiście, a szczególnie dla osób, które nie mają znakomitych warunków fizycznych niezbędnych na innych klasach. Tutaj najważniejsza jest technika, taktyka i oczywiście współpraca z kolegą/koleżanką z łódki. Są takie chwile że nie dogadujesz się ze swoim partnerem, ale trzeba się szybko pogodzić i jechać dalej. Jak wszędzie są takie chwile, gdzie chcesz to po prostu rzucić i do tego nie wracać.

    Na początku jak wszedłem na tą łódkę nie mogłem się przyzwyczaić do prędkości, tak jak na przykład moje pierwsze regaty Aregai, 30 węzłów, przemieliło nas tyle razy, że zacząłem się zastanawiać czy ja się do tego nadaję, ale z czasem gdy technika się polepszała, duży wiatr i te "kozackie" połówki ze spinakerem sprawiały mi wielką frajdę. 420 - tka to nie tylko wspaniała łódka, ale też ludzie (trenerzy, koledzy, koleżanki, rodzice), którzy zawsze chętnie pomogą bez względu na klub, czy część polski, z której pochodzą. Za każdym razem jak mam przerwę od pływania nie mogę się doczekać następnego wyjazdu, żeby wsiąść znowu na tą wspaniałą łódkę i pobawić się trochę na wodzie.

    Takiej zajawki do pływania wszystkim życzę i widzimy się na klasie 420.

  • Hania Dzik

    Kiedy myślę o żeglarstwie, pierwsze, co mi przychodzi do głowy to 420. Wszystkie wspomnienia, przyjaźnie i miejsca, które wiążą się właśnie z tą niewielką łódką. Czas, który spędziłam pływając na niej, uważam za najlepszy w moim życiu. Dzięki niej rozwinęłam się, nie tylko sportowo, ale też życiowo. Poznałam wielu wspaniałych ludzi, od zawodników po trenerów.

    Miałam możliwość zwiedzić najciekawsze miejsca na świecie i brać udział w naprawdę wielkich eventach żeglarskich. Bardzo zgrana grupa, z którą miałam przyjemność żeglować, prowadzona przez trenerów, dla których nasz rozwój był najważniejszy, sprawiła, że żeglarstwo stało się czymś więcej niż tylko hobby.

    Przez czas spędzony na tej klasie byłam w stanie poczuć się jak prawdziwy sportowiec. Nauczyłam się o wiele więcej niż tylko podstawowych umiejętności żeglarskich. Nauczyłam się być sportowcem. Wszystkie treningi, wykłady i cała profesjonalna atmosfera pomogły mi uświadomić sobie, czym tak naprawdę jest żeglarstwo. Możliwość pływania z moją najlepszą przyjaciółką, dzielenia z nią tych wszystkich fantastycznych chwil, odpowiedzialności i sukcesów była czymś, czego nigdy nie zapomnę. Stawka na 420 była bardzo mocna.

    Każde regaty były dla mnie wyzwaniem, ale dzięki temu mogłam stawać się lepsza. Uważam, że to właśnie jest najważniejsze - ciągła praca nad sobą. 420 sprawiło, że cały czas „szłam do przodu”. Gdybym miała jeszcze raz stanąć przed wyborem klasy, zrobiłabym dokładnie to samo. Nigdy nie żałowałam swojej decyzji i nigdy nie będę. 420 otworzyło mi wiele możliwości i za to jestem bardzo wdzięczna.

  • Tommy Lewandowski

    Nie siedziałem na optymiście do końca. Postanowiłem spróbować czegoś szybszego ciekawego, a przede wszystkim większego. Chciałem grać główną rolę w tej łódce więc poszedłem na załogę, bo przecież załogant to 70% sukcesu. Dzięki jego pracy i wybitnych umiejętnościach może płynąć szybko zraz z ogromną pracę z sernika. Dlaczego wybrałem tą klasę. bo jest szybsza ale przy tym w dużym stopniu zachowuje elementy techniki.

  • Gabriela Czapska

    Często po zakończeniu żeglowania na optymiście zastanawiamy się co zrobić dalej z nasza żeglarska kariera. Jest to ważny moment, bo musimy postawić sobie cele i zadecydować co pragniemy robić przez kilka, bądź kilkanaście następnych lat. Ale dlaczego przejście i żeglowanie akurat na klasie 420 jest świetnym pomysłem?

    Po pierwsze i najważniejsze, żeglarstwo ma nam sprawiać przyjemność i mamy się tym bawić, a co może być lepszego od rozwijania coraz to większych prędkości w pełnym ślizgu ze spinakerem i satysfakcji z dobrze wykonywanych manewrów, nad którymi tak długo pracowaliśmy?

    Pływając na klasie 2-osobowej musimy tez opanować komunikacje z inna osoba do perfekcji, umieć podejmować czasem trudne decyzje i stawiać na swoim, co bezpośrednio może przełożyć się na nasze dalsze życie.

    Wszystkich tych rzeczy możemy nauczyć się właśnie na 420-tce, ponieważ jest nieco bardziej wymagająca niż optimist.

    Wydaje mi się także, ze w życiu każdego człowieka, jest potrzeba bycia zaradnym i odpornym na stres, w różnych sytuacjach. Czasem na wodzie w trudnych warunkach jesteśmy zdani sami na siebie gdy coś nam się popsuje, a właśnie w takich momentach wcześniej wymienione umiejętności bardzo się przydają.

    Ponad to, w naszym polskim gronie 420-tkarzy panuje świetna atmosfera i można liczyć na to, ze każdy pomoże w razie potrzeby.

  • Agnieszka Pawłowska & Dominika Ołowiak

    Nasz ostatni sezon opierał się na przemyśleniach dotyczących tego co dalej. Wspólnie podjęłyśmy decyzję, że będzie to 420. Dlaczego?
    Łódka ta uczy odpowiedzialności i pracy w grupie-w przeciwieństwie do optimista tutaj każdy zły ruch może nieść ze sobą konsekwencje-o czym się już przekonaliśmy:).Wymaga ona skupienia i przemyślanych decyzji. Gdy dołączyliśmy do #DrużynaMickiewicza grono naszych przyjaciół znacznie się powiększyło. Poznałyśmy mnóstwo miłych i życzliwych osób, które nigdy nie odmówiły nam pomocy.

    Według nas 420 jest idealną opcją dla żeglarzy chcących dalej ciągając swoją przygodę z tym sportami jednocześnie przygotować się na starty w igrzyskach olimpijskich na 470.

  • Bartek Reiter & Kacper Paszek

    Dlaczego warto pływać na 420?
    Odpowiedz jest prosta uczy pływać i dogadywać się w dwie osoby na łódce pracować jak jeden wspólny organizm. Jest tez klasa techniczna i wymagająca lecz dająca dużo frajdy. W Polsce posiadamy wspaniałych i dobrze wyszkolonych trenerów którzy wraz z nami udoskonalają nasza technikę oraz pomagają nam się rozwijać i osiągać zamierzone cele. Klasa 420 jest tez klasa przygotowawcza do klasy olimpijskiej czyli 470

    To 420 jest bardzo przyjemną, ale wymagającą łódką. Reprezentowany jest wysoki poziom na świecie. Pływałem na niej, żeby później zacząć pływać na 470.

  • Amelia Linowska & Julia Chmiel

    Żeglowałyśmy z Amelką trzy sezony na dwuosobowej łódce klasy L’Equipe. Nadszedł czas gdy postanowiłyśmy zmienić klasę, chciałyśmy spróbować czegoś nowego i rozwijać nasze umiejętności. Pierwszym naszym wyborem była łódka klasy 29er jednak nie miałyśmy możliwości żeglowania na niej, więc wybrałyśmy 420stkę. Do przejścia na łódkę tej klasy zachęcił nas przede wszystkim trener, o którym słyszałyśmy wiele pozytywnych opinii i wiedziałyśmy że z jego pomocą możemy dużo osiągnąć.

  • Marcel Montrymowicz

    Czy warto pływać na klasie 420?
    Z tym pytaniem rozpocząłem treningi w grupie trenera Marcina Mickiewicza. Moim zdaniem opłaca się pływać na tej klasie, ponieważ poprawia się swoje umiejętności żeglarskie. Zdobywa się również dużo nowych przyjaciół i przyjaciółek, którzy na pewno pomogą w nawet największych problemach. Współpraca jest najważniejsza na lądzie, jak i na łódce. Panuje tu zawsze wesoła atmosfera wśród przemiłych ludzi. Kolejny raz udało mi się pracować z bardzo dobrym trenerem. Łódka pływa zdecydowanie szybciej niż optimist. To jest to co już wiem. Nie wiem jednak jeszcze wielu rzeczy, na przykład: Jak smakuje zwycięstwo, a jak porażka? Czy przyjaźń jest w stanie przetrwać mimo wielu przeciwności jakie mogą nas spotkać? Wkrótce wszystko się okaże. Nie boję się tego co będzie. Ważne aby nie stać w miejscu.

  • Korneliusz Dębiak

    Czy warto pływać na klasie 420?
    Myślę, że warto zawsze, jednak dlaczego?

    Według mnie dlatego, że jest to klasa, w której liczy się technika oraz taktyka, a nie tylko siłą fizyczna(co nie znaczy,że jest ona nie potrzebna). Ponad to jest to klasa dwuosobowa, która uczy nas na pewno współpracy z drugą osobą, w przeciwieństwie do klas jednoosobowych.

    Między załogami jest przyjazna atmosfera, oraz osoby zawsze chętne do pomocy.

  • Marcin Józefowski

    Z perspektywy zawodnika 420stka jest tak wyjątkowa, ponieważ jako jedna z niewielu wśród popularnych jachtów szkoleniowych zapewnia znaczny przyrost prędkości i adrenaliny względem poprzedzającego ją Optimista. Późniejsze zmiany klas nie są już tak emocjonujące i nie niosą ze sobą tylu zmian.

    Jest to klasa gdzie dobieramy się w "dwójki" i uczymy partnerstwa. Dowiadujemy się, że 2+2=5, a komunikacja i współdziałanie czyni cuda.

    Kolejna sprawa to entuzjazm. Towarzystwo 420stkarzy to jedyne w swoim rodzaju skupisko młodych, ambitnych, ciekawych żeglarskiego świata adeptów halsowania, którzy łakną wiedzy i czerpią całymi garściami z każdego dnia szkoleniowego. To klasa pełna kontrastów. Zawodników, którzy już potrafią i bawią się wygrywaniem oraz tych, którzy dopiero się uczą i często rok czy dwa lata później, wygrywają już ze swoimi starszymi kolegami.

    Z perspektywy trenera jest to klasa w której codziennie można nauczać nowych rzeczy, a młodzież odpłaca za to energią, zainteresowaniem, uśmiechem i entuzjazmem.

    Z mojej osobistej perspektywy 420 to nie tylko łódka szkoleniowa. To trójżaglowy mini jacht, a kto nauczy się panować nad "dwudziestką" w dwudziestu węzłach na morzu i fali, z łatwością nauczy się w przyszłości sterować jachtami wszelkich rozmiarów.

    Spędzenie lat młodości w nauce radzenia sobie z przeciwnościami losu, z żywiołem i rywalami, mając u boku partnera, trenera i grupę rówieśników, to wspaniałe wspomnienie wszystkich, którzy mieli szanse czterystadwudziestki spróbować.

    Pozdrawiam,
    Marcin Józefowski
    +48 505 420 470


Dane techniczne

Długość 4,2 m
Szerokość 1,63 m
Wysokość masztu 6,26 m
Grot 10,25 m2
Fok 2,8 m2
Spinaker 9 m2
Waga kadłuba min. 80 kg
Waga kompletnej łódki min. 100 kg
Optymalna waga załogi 110-125 kg

Galeria

Kontakt

Polskie Stowarzyszenie klasy 420